Przez 17 lat pracy jako trener i dietetyk zauważyłem niebezpieczną zależność. Ambitni ludzie po czterdziestce osiągają szczyt kariery zawodowej, jednocześnie płacąc za to najwyższą cenę – swoim zdrowiem. Praca za biurkiem, stres i brak czasu sprawiają, że ciało zaczyna odmawiać posłuszeństwa.
Moja misja jest prosta: Pomagam przedsiębiorcom i managerom po 40. roku życia cofnąć zegar biologiczny i zbudować formę, która przetrwa dekady.
Nie wierzę w ślepe katowanie się na siłowni wedle planów dla dwudziestolatków. Moim celem jest nauczenie Cię mądrego zarządzania organizmem poprzez synergię medycznej kinezjoprofilaktyki, neuroatletyki i diety przeciwzapalnej. Chcę, abyś odzyskał jasność umysłu w biznesie, zapomniał o bólach kręgosłupa i miał energię do realizacji prywatnych pasji – nawet jeśli jest to Twój pierwszy maraton lub triathlon IRONMAN. Sam mam 51 lat i każdego dnia udowadniam, że wiek to tylko liczba, jeśli masz odpowiednią strategię. Twoje ciało to Twoja najważniejsza firma. Pomogę Ci nią zarządzać tak, aby przynosiła zyski w postaci zdrowia i sprawności przez kolejne dekady.